Centrum narzędzi

Numeratory cyfrowe i literowe Gravurem

Ocena użytkowników:  / 1

Witam
       Znaczniki to narzędzia do znakowania tabliczek znamionowych, regałów, narzędzi, konstrukcji wykonanych z tworzywa, stopów nieżelaznych - aluminium, mosiądzu, żeliwa, staliwa oraz zwykłej stali, o twardości nieprzekraczającej 200 HB. Na rynku można spotkać wiele numeratorów przeróżnych producentów. Od najtańszych do najdroższych. Czołowym liderem jest tu niemiecka firma GRAVUREM z ponad 50-cio letnim doświadczeniem. Zajmuje czołowe miejsce w produkcji przyrządów do znakowania, w tym znaczników.
W swojej ofercie ma kilkanaście produktów:

  • Sztandarowy ich produkt: znaczniki Grawurem-S standard do wybijania liter i cyfr. Te mamy u siebie w sklepie Dom Techniczny Wieluń.
  • Znaczniki punktowe.
  • Znaczniki zaokrąglone.
  • Numeratory wielokrążkowe.
  • Numeratory automatyczne.
  • Numeratory specjakne na indywidualne zamówienie klienta.

       Praca tymi narzędziami odbywa się w trakcie kontrolowanego zgniotu elementu znakowanego o określonej sile. W wypadku tych narzedzi Gravurem S nie powinna ona przekraczać 800 N/mm2. Optymalny nacisk to 600 N/mm2, nieprzekraczanie tej wartości zapewni dłuższą trwałość narzędzi. Znaczenie w praktyce odbywa się poprzez uderzenie młotkiem w numerator. Trzeba pamiętać, że znacznik powinien być wsparty o element znaczony pod kątem 90o. da nam to pewność, że wgnieciony znak będzie miał zarys jednakowy na całym obwodzie. Zanim jednak zaczniemy pracę trzeba sprawdzić na niewidocznej powierzchni siłę uderzenia i efekt znakowania.
       Numeratory mają podane wymiary w mm. Klienci mają problem jak zmierzyć i dobrać numerator. Dla informacji podaję, że znaczniki mierzy się na wierzchołkach. W takim przypadku szerokość wgniecionego znaku będzie zależała od wymiaru numeratora (spód wybitego znaku) i siły uderzenia (brzeg wybitego znaku).

numerator 8 mm
       Numeratory Gravurem stosuje się do trwałego znakowania tabliczek znamionowych na maszynach, elektronarzędziach, konstrukcjach stalowych, butlach do transportu gazów technicznych. Wymieniać by można w nieskończoność. Istotnym parametrem jest tutaj twardość materiału znaczonego i siła uderzenia. Zwykle elementy oznakowane wytworzone są z metali nieżelaznych i zwykłych stali o twardości nieprzekraczającej 200 HB.
Najbardziej popularnym produktem jest Grawurem S o cyfrach i literach odwróconych na znacznikach. Czyli np. wybijając cyfrę odwróconą 2 na znaczniku otrzymujemy 2 czytelną na materiale oznakowanym. Znaczniki produkowane są w rozmiarach od 2mm a kończą na 12mm. Pamiętajmy o sile docisku, inna będzie w znacznikach 4 mm a inna 10mm. W praktyce dobrze mieć z 3 wagi młotków: 300 g, 400g i powiedzmy 600g.
W opisie produktu mamy:

  • Podaną siłę docisku 600-800Nmm2.
  • Rozmiar znacznika literowego czy cyfrowego.
  • Twardość części roboczej znaczników - 58 - 61HRC.
  • Informacje o szlifowanych bokach znaczników.
  • Przekroju i długości podanej w mm.
  • Wszystkie znaczniki są zapakowane w estetyczne i trwałe pudełka.

I teraz na koniec, wybierając firmę Grawurem macie Państwo pewność, że produkt jest wysokiej jakości, znaki będą powtarzalne i będą nam służyły przez długi czas.
Pozdrawiam.

Właściwości magnetyczne i mechaniczne stali Inox

Ocena użytkowników:  / 1

Właściwości mechaniczne i magnetyczne ELEMENTÓW ZŁĄCZNYCH ZE STALI NIERDZEWNYCH, ODPORNYCH NA KOROZJĘ (w oparciu o PN-EN ISO 3506: 2000). Norma ta jest z roku 2000, od tego czasu pojawiły się nowe gatunki stali nierdzewnych, jednak większość wiadomości jest nadal aktualna i przydatna.
Pierwsza częśc będzie dotyczyła charakterystyki grupy A
Stale z grupy A (austenityczne)
       W ISO 3506 jest podanych pięć głównych rodzajów stali austenitycznych od A1 do A5. Nie można je hartować, poza kilkoma wyjątkami i zwykle są niemagnetyczne. Stale nierdzewne przeznaczone do hartowania to stale martenzytyczne, stanowią jedną z grup stali nierdzewnych o znacznych właściwościach wytrzymałościowych. Przeznaczonych na narzędzia tnące (elementy maszyn tnących, noże myśliwskie, sprzęt chirurgiczny)i inne. Stale tej grupy nadają się do zastosowań w mało agresywnych środowiskach korozyjnych. Nie znajdują więc zastosowania do produkcji elementów złącznych ( śruby, nakrętki ze stali nierdzewnej).
Aby zmniejszyć podatność na utwardzanie, do stali rodzajów od A1 do A5 można dodać miedzi.
Ponieważ tlenek chromu daje większą odporność stali na korozję, dla stali niestabilizowanych rodzajów A2 i A4 bardzo ważna jest niska zawartość węgla. Z powodu wysokiego powinowactwa chromu do węgla uzyskuje się węglik chromu zamiast tlenku chromu, który jest bardziej właściwy w podwyższonych temperaturach.
       Dla stali stabilizowanych typy A3 i A5, składniki Ti, Nb lub Ta reagując z węglem przyczyniają się do powstania tlenku chromu, co w konsekwencji minimalizuje powstanie korozji niędzy krystalicznej.


Do zastosowań morskich oraz im podobnych wymagane są stale o zawartościach Cr i Ni około 20% i od 4,5% do 6,5% Mo.
       Stale austenityczne o wyższej zawartości niklu i w poniektórych przypadkach azotu są przeznaczone do głębokiego tłoczenia. Wzrost stężenia niklu w składzie chemicznym tych stali powoduje wyższą tłoczność bez zmiany własności magnetycznych.
Przy dużych naciskach powierzchniowych trące powierzchnie mogą się zacierać. Może to zachodzić na gwincie śrub i nakrętek, na powierzchniach stykowych, stale kwasoodporne są do tego bardziej skłonne od stali normalnych. Dla połączeń sprężystych i przy określonych warunkach wykorzystywania zaleca się użycie pary materiałów A2 i A4, lub użyć smar jako warstwę oddzielającą.
Wszystkie części złączne ze stali nierdzewnej austenitycznej są zwykle niemagnetyczne, ich przenikalność magnetyczna wynosi ok. 1. Stale o strukturze ferrytycznej, martenzytycznej, ferrytyczno-austenitycznej-Duplex są magnetyczne.
Przeróbka plastyczna na zimno stali austenitycznych powoduje częściowe przekształcenie fazy austenitycznej w martenzyt, który jest ferromagnetyczny. Zjawisko to zależy od składu chemicznego stali w szczególności od udziału pierwiastków stabilizujących fazę austenityczną. Proces ten niweluje się poprzez wyżażanie stali i gwałtowne schłodzenie. Taki zabieg powoduje,że powstały martenzyt zostaje zmieniony ponownie w paramagnetyczny austenit.
       Również skład chemiczny ma duży wpływ na magnetyczność stali nierdzewnej.
Pierwiastki stabilizujące fazę austenityczną (nikiel, azot) redukują skłonność stali austenitycznych do umocnienia przez zgniot. Dodatek molibdenu, tytanu i niobu wpływa na stabilizację fazy ferrytycznej.

Niwelator do wyznaczania spadku w 2 płaszczyznach

Ocena użytkowników:  / 2

Cześć.
W sklepie wypróbowaliśmy niwelator laserowy NL 310 firmy Nivel System. To, co nas zaskoczyło to, nielicha klasa wodoszczelności IP 64. Pierwsza cyfra mówi nam o pełnym zabezpieczeniu niwelatora przed kurzem, druga cyfra 4 sygnalizuje, że przyrząd jest wytrzymałe na kropelki wody spadające pod dowolnym kątem. W praktyce oznacza to deszcz i wiatr. Czyli jak załapie nas burza w czasie pomiaru to niwelator przetrzyma.


W kuferku standardowo jest to, co potrzeba, odbiornik albo czujnik, ładowarka do akumulatorów i wymienny system zasilania na baterie alkaliczne. Do tego czerwone okulary, pilot, statyw i 5-cio metrowa łata. Zasięg nie jest oszałamiający, bo tylko 250 metrów, czyli 500 jak postawimy go w środku działki. No i pracuje w 2 płaszczyznach, czyli można niwelator laserowy wykorzystać do prac w środku budynków – ściany działowe i takie tam inne.


Nie licząc zwykłych funkcji NL 310 ma możliwość określania spadków w dwóch płaszczyznach. Y i X. Wszystko widać na panelu. Rozmiar spadków to +10, -10 stopni, czyli można wyznaczyć spadek do 20 stopni. W praktyce takich spadków pewnie się nie stosuje, np. przy budowie podjazdów pod mosty max. to 5 stopni, bo tiry by w okresie zimowym nie podjechały.
Gdyby ktoś po zakupie miał kłopoty z pomiarem to można wziąć uprzednio nasz nr. telefonu i dzwonić, wszystko wyjaśnimy, przynajmniej się postaramy.
To tyle

Filtry i pochłaniacze Secura

Ocena użytkowników:  / 1

Cześć, dzisiaj zagadnienie: filtry i filtropochłaniacze do masek przeciwgazowych i przeciwpyłowych Secura
W czasie wykonywania różnorakich prac w zakładzie, garażu czy podczas oprysków, gdzie zwartość szkodliwych par i gazów przewyższa NDS, niezbędna jest maska przeciwgazowa. Zdrowie mamy jedno i warto o nie dbać, w szczególności, że środkichemiczne w dzisiejszych czasach są nadzwyczaj szkodliwe i możemy na skutek nieuwagi spowodować trwałe uszkodzenia zdrowia. Dosyć straszenia.
Wykonując prace w środowisku szkodliwych gazów w największym stopniu narażony jest nasz układ oddechowy. Gazy lub mgły trafiają bezpośrednio przez płuca do krwi, mózgu i naszych narządów. Powinno się jednak pamiętać o oczach i całej skórze, przez nie również, choć w mniejszym stopniu szkodliwe substancje dostają się do organizmu. Stąd okulary ochronne i kombinezowy robocze.

filtr do maski secura


Wracając do ochrony dróg oddechowych chcę zaprezentować różne typy filtrów, pochłaniaczy i filtropochłaniaczy przeciwgazowych. W oddzielnym poście umieszczę tabelę z ich typami i przeznaczeniem. Zdaje sobie sprawę, że patrząc na nią lwia część z ewentualnych użytkowników nie będzie wiedziała, co wybrać. Bo przecież w czasie stosowania środków ochrony roślin nie wiemy, do jakiej grupy można je zaliczyć, albo lakierując ramę stalową nie wiemy, jakie cuda zawiera farba. Ale spokojna głowa, są przygotowane gotowe komplety: maski przeciwgazowe + filtry dla lakierników, czy rolników przy opryskach, ale o tym później.
Pierwszą podstawową kwestią jest zdefiniowanie czy mamy do czynienia z określonymi gazami i parami, wtedy wybieramy selektywne pochłaniacze.
Czy mamy do czynienia z nieokreślonymi lub nieznanymi gazami i parami, wtedy używamy pochłaniacze wielogazowe.
Jeżeli oprócz gazów i par występują szkodliwe pyły dymy i mgły np. w czasie lakierowania czy oprysków to stosujemy filtropochłaniacze, profesjonalnie winnyśmy napisać dziesięciokrotnie przekraczającym Niebezpieczne Dopuszczalne Stężenie. Filtropochłaniacz ma na wierzchu pochłaniacza filtr wyłapujący drobinki o określonej wielkości. I tu warto scharakteryzować kolejny znaczący atrybut pojawiający się na filtrach i pochłaniaczach.
Klasa pochłaniacza 1 (np. poczłaniacz A1, ABEK1) oznacza, że zezwala się jego stosowanie do stężeń szkodliwych par i gazów nieprzekraczających 0,1% w objętości.
Klasa pochłaniacza 2 (np. E2, pochłaniacz ABEK2) oznacza, że zezwala się jego stosowanie do stężeń szkodliwych par i gazów nieprzekraczających 0,5% w objętości.
Klasa Filtra P1 zabezpiecza przed aerozolami i cząstkami stałymi i ciekłymi nieprzekraczającymi 4* NDS
Klasa Filtra P2 zabezpiecza przed aerozolami i cząstkami stałymi i ciekłymi nieprzekraczającymi 10* NDS
Klasa Filtra P3 chroni przed aerozolami i cząstkami stałymi i ciekłymi nieprzekraczającymi 20* NDS
Ważne, zatem jest gdzie i w jakim stężeniu przebywamy. Bo przecieżjak będziemy oczyszczali rozpuszczalnikiem detal w małym niewietrzonym pomieszczeniu to kondensacja będzie wyższa, a jak na wolnym powietrzu to nieporównywalnie mniejsze.
No to teraz po takiej opowieści to pojawia się chaos liczb i cyfr i pytanie, co zrobić i jaki pochłaniacz wybrać. Nie jest tak źle firma Secura przygotowała gotowe 2 zestawy.
Pierwszy najczęściej sprzedawany to Secura 2000 Lak. Komplet do prac z farbami i lakierami, żywicami i rozpuszczalnikami. Dodany jest do niego filtr P1 chroniący przed pyłami i aerozolami, wydłuża on również żywotność pochłaniacza A1.
Secura 2000 Chem, zestaw maski z filtropochłaniaczami. Zastosowanie takie jak powyższe, dodatkowo może być stosowana w czasie oprysków roślin. Nakładka P1 zabezpiecza przed pyłami i aerozolami do 10*NDS.

Lutowanie lutem twardym i miękkim

Ocena użytkowników:  / 1

     W technice łączenia metali mamy dwa rodzaje lutowania twarde i miękkie.
Lutowanie to inaczej sposób łączenia stopów z użyciem spoiwa, które ma niższą temperaturę topnienia, niż elementy łączone. Czyli nie są nadtapiane jak to ma miejsce podczas spawania.
Z lutowaniem miękkim mamy do czynienia wtedy kiedy spoiwo ma temperaturę topnienia poniżej 400st np.
Spoiwo cyno-ołowiowe LC60
Spoiwo cynowo-miedziowe Sn97Cu3

     W lutowaniu twardym stosujemy spoiwa o temperaturze topnienia powyżej 650 stopni np.:
Lut miedziany LM-60
Lut srebrny LS45
Lut fosforowy LCuP6

Narzędziem do lutowania są lutownice transformatorowe, lutownice oporowe, palniki gazowe na propan butan, palniki cyklonowe na propan butan, palniki propan + tlen, palniki acetylen + tlen.

     Zanim przystąpimy do lutowania należy dokładnie oczyścić powierzchnię z tłuszczów, nalotów,Tlenków, siarczków, kleju itp.. Jest to przesłankakonieczna do powstania prawidłowego łączenia.
Elementy czyścimy najpierw:

  1. Mechaniczne, używając noża, włókniny szlifierskiej lub gąbki ściernej.
  2. Chemicznie używając do odtłuszczenia denaturatu lub rbenzyny ekstrakcyjnej.
  3. Chemicznie używając do usunięcia tlenków oraz aktywowania powierzchni kwasu lutowniczego, pasty lutowniczej i topników.
  4. Lutowanie miękkie polega na łączeniu metali za pomocą łatwo topliwego lutu na bazie niskotopliwej cyny. Luty mają zazwyczaj kształt pałeczek lub pręcików. Występują wraz z topnikiem lub bez. Topnik jest niezbędny do poprawnego połączenia, ochrania powierzchnie przed powstawaniem tlenków i powoduje, że spoiwo łatwo zwilża powierzchnię. Należy dbać, aby nie przegrzewać lutowanych powierzchni, przede wszystkim przy lutowaniu palnikiem płomieniowym.
  5. Tego typu połączenia są {w niewielkim stopniu odporne mechanicznie, ale świetnie przewodzą prąd i dają gwarancję szczelności. Znajdują zastosowanie w elektryce i elektronice, w instalacjach wodnych i CO.
  6. Jak w praktyce wygląda lutowanie miękkie np. przewodów elektrycznych:
  7. Z przewodów usuwamy izolację.
  8. Jeżeli są to cienkie przewody to stosujemy tylko kalafonię, bo pasta lutownicza zawiera w swoim składzie kwas i może po pewnym czasie sprawić przerwanie styku.
  9. Nagrzewamy grot i nakładamy cynę tak, aby powstała kropelka i wstrzymujemy nagrzewanie.
  10. Zanurzamy jeszcze ciepły grot z cyną w kalafonii.
  11. Przewody do lutowania zwijamy i pobielamy (połączenia elektryczne), dotykamy do skręconego przewodu grot i włączamy lutownicę.
  12. Temperatura spowoduje, że nadwyżka topnika spłynie na przewód i odtłuści go i usunie tlenki, następnie cyna spłynie na przewód i pokryje go w całości.
  13. Jak tylko cyna spłynie na przewód należy bezzwłocznie przerwać nagrzewanie i odsunąć grot od przewodu. Unikniemy w ten sposób spalenia topnika i utlenienia cyny.
  14. Pobielone przewody stykamy jeden z drugim, na grot nabieramy odrobinę cyny z topnikiem (patrz wyżej).
  15. Nagrzewamy połączone przewody, jak tylko cyna spłynie z grotu na przewody natychmiast przerywamy nagrzewanie. Uwaga pamiętajmy, że przez chwilę cyna jest jeszcze ciekła i tak długo jak nie wystygnie nie można poruszać przewodami.
  16. W przypadku lutowania nadzwyczaj cienkich przewodów nie stosujemy pobielania. Całą operację wykonujemy w jednym podejściu. W pierwszej kolejności skręcamy kabelki następnie lutujemy.
  17. Po skończonym lutowaniu można usunąć topnik denaturatem, przede wszystkim, jeżeli korzystamy z pasty lutowniczej.

    Lutowanie twarde przykład pęknięta rurka mosiężna, lut srebrny otulonym.
Lutowanie powinno się wykonywać w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Pomieszczenie nie powinno być za mocno oświetlone, nie widać wówczas koloru nagrzanego metalu.
Do lutowania twardego stosujemy palniki propan butan, propan-butan + tlen i acetylen + tlen, nagrzewanie indukcyjne. Wszystko zależy od rozmiaru lutowanych detali i użytego lutu. W opisywanym przykładzie mamy długą rurkę mosiężną o średnicy 22mm i grubość ścianki około 1mm . Do takiej pracy starczy palnik cyklonowy na propan butan techniczny. Dysza 19mm dająca około 3,5kW.
Proces lutowania:

  1. Części lutowane oczyścić mechanicznie i chemicznie.
  2. Łączone elementy kładziemy na płycie szamotowej, która w śladowym stopniu odbiera ciepło a przy lutowaniu seryjnym kumuluje je i poza tym ogrzewa otoczenie.
  3. Dokładnie dopasowujemy łączone powierzchnie.
  4. Przygotowujemy lut, nie może być za gruby, w naszym przykładzie może mieć średnicę 1,5mm - 2mm.
  5. Grzejemy palnikiem elementy do temperatury topnienia topnika.
  6. Zwilżamy topnikiem elementy lutowane. Kolor metali zmienia się po zwilżeniu topnikiem.
  7. Kontynuować nagrzewanie do temperatury roboczej. Zależnie od rodzaju lutu może to być 700-950 stopni.
  8. Temperaturę pokazuje kolor metalu.
  9. Po osiągnięciu temperatury roboczej przykładamy lut twardy na styku łączenia i czekamy aż się stopi i wniknie kapilarnie między łączone elementy.
  10. Natychmiast przerywamy nagrzewanie.
  11. Pozostałości topnika zmywamy gorącą wodą.
  12. Jeśli stosujemy lut mosiężny LM-60 do lutowania stali to dodatkowo miejsce lutowania posypujemy boraksem.
  13. Jeśli stosujemy lut fosforowy do łączenia miedzi to nie potrzeba topnika (ja jednak zawsze stosuję)

Dalej to praktyka i jeszcze raz praktyka.
Pozdrawiam

Nowe koła w kosiarce

Ocena użytkowników:  / 0

koło do kosiarkiHejka

Dzisiaj mi przypadła niesamowita fucha, inaczej koszenie trawnika. Aczkolwiek mam nieco inną opinie w kwestii ścinania trawy. Nie jest to do końca dobra rzecz, jeżeli chodzi o mikro środowisko naszych małych zielonych wysepek, a mianowicie nie pozwala do zakwitnięcia roślin. Cierpią na tym owady, pszczoły, bąki i inne. Dalej powodujemy, że nasze trawniki przemieniają się w monogamiczne uprawy bez wielości roślin. Ginie przez to dużo roślin, ziół. Coraz to mniej jest naturalnych przydomowych ogródków z ich niegdysiejszą różnorodnością . Dobra, ale nie o tym miało być, miałem nabazgrać o koszeniu trawy a tak naprawdę o wymianie kółek do kosiarki. Ale po kolei. 

Paliwo było, olej również, więc odpaliłem kosiarkę i po kilku minutach pchania zrezygnowałem. Coś trudno szło, powodem były koła kosiarki, a w rzeczy samej to, co po nich pozostało. Postanowiłem je zamienić, i tu zrobiłem rozeznanie, oryginalne nie wchodziły w grę, bo kosiarka zakupiona gdzieś tam, więc wybrałem sklepik z kółkami. Mieli porządne polskie koła do kosiarek z łożyskami albo bez. W sumie taka sama konstrukcja tyle, że te bez łożysk były ślizgowe. Wybrałem dwa większe koła na tylnią część z łożyskami i dwa mniejsze bez łożysk na część przednia kosiarki. I zakupiłem jeszcze trzpienie do mocowania, bo stare były ogromnie skorodowane. Posmarowałem przednie koła na tulejach smarem litowym ( bo taki akurat miałem w garażu). I dawaj na trawnik. Szło pięknie, te nowiutkie koła w kosiarce są niewiele szersze i lepiej się jedzie, jestem kontent tylko zapomniałem sprawdzić czy są ostre noże, toteż trawa była trochę porąbana. Okazuje się to tym, że po kilku dobach robi się kapkę żółtawa na wierzchu.

 Po koszeniu wyczyściłem kosiarkę, naostrzyłem noże na ściernicy, bo kilka razy najechałem na kretowinę i skończone. A i ostrzyć warto ostrożnie na szlifierce stołowej, bo można przyjarać noże, chyba, że mamy szlifierkę na wodę wolnoobrotową. Jeżeli nie to powinno się, co pewien czas chłodzić nóż w wodzie. I można odprężyć się, w sumie uwielbiam zapach świeżo skoszonej trawy.